niedziela, 9 marca 2014

Od Issaca Sen do Natalii

Już chciała zeskoczyć ale zacząłem biec i mogłaby spaść.
-Gdzie tak pędzisz ? -zaśmiała się
-W jakieś bardziej ustronne miejsce. Usiedliśmy przed wejściem do akademiku szamanów
-Jak myślisz co to mogło być - spytałem
-Nie mam pojęcia
-A skąd wiedziałaś że komuś dzieje się krzywda ?
-Miałam sen...
-Oh ja też mam sny, tylko w moich przeważnie tańczą delfiny w baletnic sukienkach - zaśmiałem się a Natalia razem ze mną
Natalia ? :>

Od Natalii CD Sen

W sali jakiś potwór atakował ucznia. Issac odciągnął potwora, a ja sprawdziłam co z uczniem. Był w lekkim szoku, ale nic mu się nie stało. Dołączyłam do Issaca i pomogłam mu z potworem.
- Nieźle walczysz. - Pochwaliłam przyjaciela.
- Ty tak samo. - Rozejrzałam się. Przed nami wylądował Lisi smok.
- Nic wam nie jest? - Spytał z troską. Wytłumaczyliśmy mu co się stało. Pochwalił nas i poleciał gdzieś.
- Nie jesteś zły że cię obudziłam?
- Wiesz wolałbym żebyś też na następny raz mi nie skakała na plecy. - Jak na złość wskoczyłam mu na plecy i zaczęłam się śmiać.


Issac?

Od Issaca CD Sen

Spałem gdy nagle usłyszałem czyjeś kroki. Wstałem szybko i wyszedłem z akademiku. Nagle ktoś skoczył mi na plecy. To była Natalia
- Co ty robisz? -
- Wybacz myślałam że to jeden z potworów. Pomógłbyś mi sprawdzić czy nic się nie dzieje na terenie szkoły? - spytała
-Jasne - przemieniłem się w wilka i zacząłem tropić. Nagle usłyszałem wrzaski z drugiego końca szkoły. Mój węch nie był aż tak dobry jak kiedyś. O mało co go nie straciłem w walce z innym wilkołakiem więc nie wyczuwałem ile osób tam jest. Natalia biegła obok mnie. Zawarczałem ostrzegająco ale nie zmieniłem postaci. Weszliśmy do sali lekcyjnej i zobaczyliśmy ...

Natalio? Nie wybaczę ci tego obudzenia ;D

Od Natalii Sen

Obchodziłam teren szkoły. Nagle ktoś zawołał żeby mu pomóc. Pobiegłam w tamtą stronę. Ujrzałam Lisiego smoka którego atakowały potwory. Próbowałam mu pomóc lecz jakiś potwór mnie odepchnął i uderzyłam głową o drzewo.
- Miau? - Obok mnie leżał mój kot Gambit. Wstałam z łóżka i ubrałam się. Postanowiłam sprawdzić teren szkoły. Ostatnio potwory się nie pokazywały. Idąc ścieżkami zauważyłam czyjś cień. Niewiele myśląc skoczyłam na plecy tej postaci.
- Co ty robisz? - Był to głos Issaca.
- Wybacz myślałam że to jeden z potworów. Pomógłbyś mi sprawdzić czy nic się nie dzieje na terenie szkoły?


Issac?

Od Issaca Nowy

Spojrzałem się na Natalię. Spędziłem z nią świetnie czas i chciałem to wkrótce powtórzyć. Gdy odchodziła zdążyłem ją złapać za ramię i powiedzieć
-Dzięki za wspólny czas - uśmiechnąłem się i zniknąłem w akademiku.

Od Natalii CD Nowy

Śmialiśmy się razem z Issac'iem. Powoli księżyc zniżał się. Spojrzałam na zegarek była 2.30.
- Pora się zbierać jest już późno. - Wstaliśmy z ławki i ruszyliśmy po drodze.
- Niesamowicie wygląda szkoła w nocy. - Stwierdził mój przyjaciel. Postanowiłam go jeszcze oprowadzić szybko po szkole. Na sam koniec poszliśmy do akademika wilkołaków.
- To do zobaczenia jutro. - Dałam buziaka Issac'owi w policzek.
- Dobranoc. - Uśmiechnęłam się w jego stronę. Zauważyłam że przyjaciel chce się o coś zapytać.


Issac?

Od Issaca Nowy do Natalii

-Wiesz nie znamy się zbyt długo. Dopiero co przyjechałem ale bardzo chętnie spędzę z tobą więcej czasu - uśmiechnąłem się ale ona się zasmuciła - Natalia jesteś wyjątkowa tylko proszę o trochę czasu. Wiedz ze według mnie zaiskrzyło - uśmiechnąłem się i pocałowałem ją w policzek.
-Spójrz na gwiazdy. Są piękne prawda ? - spytała
-No są ... świecące - odpowiedziałem i zaczęliśmy się śmiać

Natalia ? :)