czwartek, 31 października 2013

Od Zero - CD Wyniki

- Inaczej nazywać? - zdziwiłem się.
Zastanowiłem się.
- W podstawówce - jeśli można tak to nazwać mówili na mnie Kiriyu.
- Po nazwisku?
- Tak. Nie lubiłem tego, tak jak podstawówki, więc raczej nie... Przyzwyczaiłem się do ,,Zera" i nie musisz.
Dziewczyna spojrzała na mnie zatroskana.
- Naprawdę; nie musisz się martwić! Lubię swoje imię. Nie czuj się dziwnie tak do mnie mówić.
Dziewczynę to chyba nie przekonało. Przytuliłem ją i powiedziałem:
- Nie martw się, mówiąc do mnie ,,Zero" nie ranisz mych uczuć.
*Soniu?*

Od Soni-CD Próba


Uniosłam lekko brwi.
- Jestem wampirem- odparłam ironicznie.- Wiem wszystko i słyszę wszystko... No przecież was teraz obserwowałam!
- W sumie racja, ale jak...
- ... mnie nie zauważyliście? Przez całe życie, gdziekolwiek nie będę, część rówieśników ignoruje moją obecność. Mam talent do bycia niezauważalną.
Samanta się nieco zmieszała.
- Ale spoko, przywykłam do tego- dodałam.- No więc, tak w ogóle, gratuluję zdobycia wszystkich punktów.
*Samanta?*

środa, 30 października 2013

Od Soni- c.d. Wyniki

Chłopak brzmiał tak, jakby nie był dumny z tego, co mówi.
- Żebyś się nie wyróżniał?- To było dla mnie nielogiczne.- Przecież "Zero" może się kojarzyć się niektórym z... niczym. Naprawdę twoi rodzice nie przewidzieli, że ludzie mogliby zacząć się z tego powodu śmiać?
Chłopak milczał. Przygryzłam wargę, myśląc nad tym, czy jeśli teraz czegoś nie powiem, to czy to nie pogorszy sprawy. Ponieważ nikt nie prosił mnie do tej pory o pomoc ani nic podobnego, nie wiedziałam w sumie jak się zachować. W końcu powiedziałam:
- Nie rozumiem, po co mieliby się obawiać, że będziesz się wyróżniał, skoro na świecie jest tyle istot, które są dość mocno kontrastujące ze swoimi pobratymcami, także zwykli ludzie. Na przykład ja; jestem kompletnym tchórzem, nie lubię zabijać i wszyscy sądzą, że sobie nie poradzę. A mimo tego jestem Sonia Cassandra- jedno imię jest niewiele bardziej wyjątkowe, drugie to już egzotyczny odjazd. I co? Otoczenie mnie ignoruje, bo nie jestem duszą towarzystwa. W stosunkach międzyludzkich najważniejszy jest charakter, a nie imię czy wygląd...
W tym momencie wróciłam do małomówności i jak zwykle zadziwił mnie mój potok słów. On dalej milczał, a ja po chwili powiedziałam:
- Jeśli chcesz, mogę nazywać cię inaczej. Chciałbyś?
*Zero?*

Od Samanty-CD Próba

Czy ten chłopak czyta mi w myślach?
-O to samo chciałam się Ciebie spytać!
-No to witaj przyjaciółko!-mówi z uśmiechem
-Cześć...przyjacielu.-mówię z małym żalem...
Trochę mi szkoda,ale cieszę się że mam przyjaciela..Zamyślona szłam korytarzem i nagle się o kogoś potknęłam.Była to Sonia
-Przepraszam Cię!-odpowiadam-Byłam zamyślona o...
-Martinie zerwaliście,ale nadal przyjaciele?-odpowiada
-Tak...skąd wiesz?-mówię podejrzanie


~Sonia?~

Od Martina-CD Próba

-Gratuluję 100%
-Nawzajem-odpowiada
-Wiesz co...może na razie będziemy tylko przyjaciółmi?Jakoś związek nie jest nam chyba pisany....-mówię.Dziewczyna spojrzała na mnie


~Sami
~

Od Samanty-Próba

Podeszłam do tablicy wyników.Na tablicy zauważyłam,że mam 100%!Nie myślałam,że pójdzie mi aż tak dobrze...Pośpiesznie spojrzałam na wyniki innych,lecz ktoś mi przerwał - był to pan Denis
-Gratuluję!Twój wynik jest wielki.Masz duże możliwości...
-Dziękuję.-odpowiadam
-A widziałaś wyniki innych?
-Jeszcze nie...
-To nie będę ci przeszkadzał..Oby tak dalej!
I spojrzałam na wyniki - ja,Nati,Tetto,Zero i...Martin mamy 100%. Pomyślałam ,że do niego podejdę.Znalazłam go w pokoju.Spojrzał na mnie,ale się nie uśmiechnął.
-Hej
-Hej


~Martin~

wtorek, 29 października 2013

Od Zero CD Wyniki

Nie będę ukrywał - to pytanie mnie bardzo zdziwiło. Ale odpowiedziałem.
- Chodzi Ci o moje imię? Hmm... W sumie; to sam nie wiem. Rodzice tak mnie nazwali i tak pozostało. Ale gdy byłem mały zapytałem się ich dlaczego mnie tak nazwali. Powiedzieli, że dlatego, iż nie chcieli bym się ,,wyróżniał z tłumu". Abym był przeciętny. Ale ja nie chciałem i na przekór imieniu staram się być inny. Czy o to ci chodziło?

*Sonia?*